Spis treści
W skrócie
Raport dla właściciela pokazuje, co biuro zrobiło z ofertą od ostatniego kontaktu: gdzie oferta jest opublikowana, ile miała wyświetleń i zapytań, ile było prezentacji i z jakim odzewem, jakie padły oferty kupna i co biuro rekomenduje dalej, na przykład korektę ceny. Krótki, z datą, wysyłany w stałym rytmie, najlepiej generowany z CRM-a zamiast pisany ręcznie.
Właściciel, który nie wie, co biuro robi z jego mieszkaniem, zakłada, że nic. Stąd biorą się telefony „i co, jest ktoś?”, wypowiedzenia umów na wyłączność i przekonanie, że prowizja jest za coś, czego nie widać. Raport dla właściciela rozwiązuje ten problem tanio, pod warunkiem że nie trzeba go pisać ręcznie.
Co powinien zawierać raport dla właściciela nieruchomości
| Sekcja | Co konkretnie | Skąd |
|---|---|---|
| Gdzie oferta jest widoczna | lista portali i data publikacji, link do własnego ogłoszenia biura | CRM, moduł publikacji |
| Zasięg | wyświetlenia ogłoszenia w okresie raportu i od początku | portale, własny portal |
| Zapytania | liczba zapytań i skąd przyszły | CRM, karta oferty |
| Prezentacje | ile, kiedy, jaka reakcja oglądających | notatki po prezentacjach |
| Oferty kupna | kwota i warunki każdej propozycji, status | CRM, transakcje |
| Rekomendacja | co biuro proponuje dalej: cena, zdjęcia, opis, home staging | agent prowadzący |
Kolejność ma znaczenie. Właściciel najpierw chce wiedzieć, czy ktoś jego mieszkanie widzi, potem czy ktoś pyta, a dopiero na końcu, co biuro proponuje. Rekomendacja bez liczb wygląda jak wymówka; liczby bez rekomendacji zostawiają właściciela samego z decyzją.
Czego w raporcie nie powinno być
- Nazwisk ani danych kontaktowych oglądających. Właściciel dostaje reakcje, nie listę osób.
- Obietnic bez pokrycia („na pewno sprzeda się w miesiąc”). Raport ma opisywać to, co się wydarzyło, i to, co biuro zrobi, nie to, co się stanie.
- Kosztów portali w rozbiciu na tę jedną ofertę, chyba że umowa je przenosi na właściciela. Ile te portale kosztują biuro, opisaliśmy osobno w tekście o cenniku Otodomu dla biura.
Rytm, który się utrzymuje
- Przy podpisaniu umowy ustal, kiedy właściciel dostaje raport i w jakiej formie: e-mail, PDF, link. Zapisz to przy ofercie.
- Co tydzień (albo co dwa) wysyłaj raport tego samego dnia. Krótki, nawet jeśli tydzień był pusty.
- Po każdej prezentacji z wyraźną reakcją i po każdej ofercie kupna wysyłaj osobną, dwuzdaniową informację. Właściciel nie powinien czekać na tygodniowy raport z wiadomością, że ktoś chce kupić.
- Po miesiącu bez zapytań zaproponuj rozmowę o cenie z liczbami z raportu w ręku. To łatwiejsza rozmowa niż „rynek jest trudny”.
Dlaczego raport ręczny umiera po miesiącu
Zebranie wyświetleń z kilku portali, przepisanie notatek z prezentacji i złożenie tego w e-mail zajmuje agentowi kilkadziesiąt minut na jedną ofertę. Przy kilkunastu ofertach w portfelu to dzień pracy tygodniowo, więc raporty najpierw się skracają, potem opóźniają, a w końcu znikają. W Estalo raport powstaje z danych, które CRM i tak zbiera przy ofercie: gdzie jest opublikowana, ile miała wyświetleń, kto ją oglądał i co powiedział, jakie padły oferty kupna. Agent dodaje zdanie rekomendacji i wysyła. Opis tej funkcji jest na stronie funkcji Estalo.
Jak sprawdzić, czy raporty działają
Nie po tym, czy właściciele je chwalą, tylko po dwóch rzeczach: czy spadła liczba telefonów „i co, jest ktoś?”, i czy rozmowy o korekcie ceny kończą się zgodą częściej niż wcześniej. Oba widać w CRM-ie po kwartale, bez dodatkowej ankiety.
Najczęstsze pytania
Jak często wysyłać raport właścicielowi?
W stałym rytmie ustalonym przy podpisaniu umowy, zwykle co tydzień lub co dwa tygodnie, plus zawsze po prezentacji z konkretną reakcją i po każdej ofercie kupna. Rytm jest ważniejszy niż długość: krótki raport co tydzień buduje więcej zaufania niż długi raz na kwartał.
Czy pokazywać właścicielowi negatywne opinie z prezentacji?
Tak, w formie faktów, bez nazwisk oglądających. „Trzy osoby wskazały cenę jako za wysoką, dwie brak miejsca postojowego” to informacja, z którą właściciel może coś zrobić. Ukrywanie jej opóźnia sprzedaż i obciąża biuro.
Skąd brać liczbę wyświetleń i zapytań?
Z portali, na których oferta jest opublikowana, i z własnego portalu biura, jeśli go ma. Najprościej, gdy CRM zbiera te dane przy ofercie i składa raport sam; przepisywanie ich ręcznie co tydzień kończy się po miesiącu.
Co jeśli w tygodniu nic się nie wydarzyło?
Też wysłać raport, krótszy. Brak zapytań przy dużej liczbie wyświetleń jest informacją: oferta jest widoczna, ale cena albo zdjęcia nie zachęcają do kontaktu. To dobry moment na rozmowę o zmianie.
Źródła
Wojciech Płonka
Design & Product, Estalo
Masz podobne biuro?
Estalo prowadzi klientów, oferty i eksport do portali z jednego miejsca. 14 dni pełnego dostępu bez karty.
